Moje podróże dalekie i bliskie. Piszę tylko o miejscach, które odwiedziłem: Karpaty, Pirin, Riła, Masywy Macedonii.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą historia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą historia. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 30 grudnia 2012
wtorek, 16 października 2012
Historia pod Pietrosem.
Niestety, aby wyjaśnić, choć pobieżnie gdzie
obecnie jesteśmy winniśmy poznać historię tych krain. Bez obawy- to będzie
tylko skrótów skrót. Wpierw uwaga techniczna: prawie na każdej z map czerwonym kółkiem
zaznaczone jest obecne położenie naszego namiotu. Oprócz pierwszej...
Dzień kolejny wielkich zmian następuje w roku
1920- dzień radości Rumunów i klęski Węgrów- Traktat z Trianon. Nie tylko Siedmiogród, ale Kriszana,
Maramuresz, Banat i Bukowina stają się częścią Rumuni. Ostatnia zmiana ma
miejsce podczas II wojny światowej- ZSRR zajmuje północną Bukowinę. Obecnie
jest to część Ukrainy.
W starożytności
mieszkali tu Dakowie, którzy po rzymskim podboju ulegli romanizacji. To właśnie
dlatego obecni Rumuni mogą dogadać się z Włochami tak jak my ze Słowakami. Władza Rzymian nie trwała długo -zagrożeni
przez hordy barbarzyńców wycofali się z obszarów na północ od Dunaju. Przez
niemal tysiąc lat wędrował przez te ziemie, kto tylko chciał- Hunowie,
Słowianie, Madziarowie, Pieczyngowie, Połowcy. Ostatni byli Tatarzy. Na trwale
osiadli tu Słowianie- stopniowo mieszający się z romańskimi Wołochami. Stąd w
obecnym rumuńskim, prawie 30% słów ma słowiańskie pochodzenie.
Obszary na
zachód od Karpat Wschodnich na wiele stuleci znalazły się w Królestwie
Węgierskim, podczas gdy tereny obecnej Mołdawii podlegały różnym wpływom. Po
wyparciu Tatarów na ziemiach mołdawskich osiedlają się Wołosi. Zarazem obszar
ten podlega władzy Węgier. W roku 1359 ma miejsce decydujące zdarzenie w
dziejach Mołdawii- wojewoda wołoskiego pochodzenia z węgierskiego Maramureszu
Bogdan Voivoda, buntuje się wobec króla. I podąża z rycerzami do północnej Mołdawii.
Po kilku latach walk opanowuje ją i stwarza podwaliny niezależnego księstwa-
Hospodarstwa Mołdawskiego. Na grzbietach Karpat utrwala się granica węgiersko -
mołdawska. Przez kilka stuleci mołdawscy władcy zręcznie lawirowali między
Węgrami, Rzeczpospolitą a Turcją.
Po bitwie
pod Mochaczem w roku 1526 Królestwo Węgierskie ulega podziałowi na trzy części:
austriacką, turecką i węgierski Siedmiogród będący tureckim lennem. To właśnie z niego pochodził nasz król Stefan
Batory. Nazwą częściej używaną w innych
językach jest dla tej krainy –Transylwania.
Tak to wyglądało aż do bitwy pod Wiedniem.
Po niej Siedmiogród stał się austriacki; niecałe
sto lat później do Austrii włączono także północną część Mołdawii nazwaną
Bukowiną. Wtedy też Austria zdobywa południowe ziemie Rzeczypospolitej W ten
sposób Karpaty na znacznej swej długości przestają być pasmem granicznym. W roku 1867 powstają Austro-Węgry. Siedmiogród-
oficjalnie nieistniejący( jak pamiętasz) - jest częścią Węgier, a Bukowina Austrii. W roku 1877 po zjednoczeniu Mołdawii i
Wołoszczyzny powstaje niepodległa zjednoczona Rumunia. Na północy sięga ona prawie tu gdzie teraz
jest nasz namiot.
Dzień kolejny wielkich zmian następuje w roku
1920- dzień radości Rumunów i klęski Węgrów- Traktat z Trianon. Nie tylko Siedmiogród, ale Kriszana,
Maramuresz, Banat i Bukowina stają się częścią Rumuni. Ostatnia zmiana ma
miejsce podczas II wojny światowej- ZSRR zajmuje północną Bukowinę. Obecnie
jest to część Ukrainy.
W jakim kraju znajdowałoby się miejsce naszego
popasu, gdybyśmy byli tu ponad 100 lat temu? Jesteśmy na wschodnich stokach Kelimenów,
w dolinie rzeki spływającej do Seretu płynącego przez Mołdawię. Jesteśmy w
Rumuni- rumuńskiej Mołdawii- czy Bukowinie? Otóż –nie! Namiot nasz spoczywa na
węgierskiej ziemi. Dlaczego granica nie biegnie tu przez najwyższe szczyty- nie
wiem? Może to pozostałość po podziałach własnościowych z dawnych czasów…
Miał być skrót- nie jakiś długas. Za dużo tej historii- powiedzą niektórzy. . Tak? Było o Polakach, Szwabach, Sasach, Lipowanach, Żydach, Hucułach, Rusinach, Szeklerach i Czangach? No właśnie- To był skrót.
Etykiety:
Austro - Węgry,
Austro-Węgry,
Bukowina,
historia,
history,
Karpaty,
Kelimeny,
Mołdawia,
Pietrosul,
Romania,
Rumunia,
Rumunia. góry,
Vatra Dornei,
Węgry
piątek, 5 października 2012
Siedmiogród, Transylwania, Bukowina- Rumunia czy Węgry?
Rano jednak nieco pada. Zniechęcony do wyjścia i przygotowania śniadania leżę w śpiworze, dumając nad dziejami okolic. Każdy kto tu wędruje zna nazwy: Siedmiogród, Transylwania, Bukowina, Mołdawia, że o Rumunii i Węgrzech nie wspomnę. Tu pod Pietrosem Kelimeńskim jest miejsce szczególne- pogranicze. Pogranicze?! Co on też pisze- pomyślisz- przecież to środek Rumunii, nieomal. Masz rację- teraz to Rumunia. Znajdź mapy sprzed stu lat...Co widzisz?
To Austro-Węgry. Niełatwo znaleźć miejsce gdzie teraz sobie leżę. To gdzieś prawie na granicy 2( Bukowiny) i 16 ( Węgier). Na południe od Bukowiny jest już Rumunia, a ściśle- jej część zwana Mołdawią. Właśnie w miejscu zetknięcia się Bukowiny, Węgier i Mołdawii rumuńskiej czekam na słońce... Gdzie słynna Transylwania, gdzie kraina wampirów- zapytasz z jękiem zawodu w głosie... Nie ma...;) Może poniższy tekst nieco ci to rozjaśni, a może przeciwnie? :D Przeczytaj go w oczekiwaniu na moje wyjaśnienia w kolejnym wpisie, bo jest tego wart.
SANDOR FRYDERYK ROSENFELD „WYKŁAD GEOGRAFII AUSTRO-WĘGIER”
Za czasów śp.
Nieboszczki Monarchii Naddunajskiej doszło kiedyś do rozruchów w Zagrzebiu.
Gazety rozpisywały się na ten temat zupełnie dowolnie, ale tylko od
niedzieli z rana do piątku wieczorem (bo w soboty wiedeńskim dziennikarzom
pisać nie wolno).
Odwiedził mnie
wówczas pewien pan z Niemiec i nic nie zrozumiał z całej tej pisaniny. Poprosił
więc mnie, abym mu wytłumaczył, o co tam właściwie w Zagrzebiu poszło. Tego po
prawdzie to i ja sam nie wiedziałem, ale byłem uczciwszy od żurnalistów i
otwarcie to przyznałem. - Jednakowoż na temat stanowiska Trójjednego
Królestwa Chorwacji-Sławonii-Dalmacji, w ogóle na temat konstrukcji
Monarchii Naddunajskiej wygłosiłem do pana z Niemiec stosowny wykład mający
rozwiać wszelkie jego wątpliwości i uzupełnić luki w posiadanych przezeń
wiadomościach.
- Austro-Węgry -
zacząłem - składają się z dwóch części: z historycznej monarchii posiadającej
reprezentację parlamentarną oraz z terenów najpierw okupowanych, a następnie
zaanektowanych. Przecież to proste, nieprawdaż?
- Tak - zgodził sie ze mną pan z
Niemiec.
No widzi pan! - Ta pierwsza część,
monarchia konstytucyjna, składa się znów z dwóch części…
Z Austrii i Węgier
- wpadł mi w słowo pan z Niemiec. - Nie. Z królestw i krajów
reprezentowanych w Radzie Cesarskiej oraz z krajów Korony Św. Stefana. -
Bardzo proste, nieprawdaż?… Co się zaś tyczy krajów Korony Św.
Stefana, to składają się one z dwóch części: z Węgier właściwych i
Chorwacji-Sławonii. (Mówiąc na marginesie, Węgry właściwe dzielą się
jeszcze na zupełnie właściwe Węgry i okręg Fiume, lub krócej: separatum sanctae
regis coronae adnexum corpus. - Ale to tylko detal, pozostańmy przy zasadniczym
temacie!) - Trójjedyne Królestwo Chorwacji-Sławonii-Dalmacji składa się znów -
dziwi to pana? - z dwóch części: jedna z nich istnieje naprawdę, a druga nie.
Ta druga nazywa się Dalmacja, a Dalmacja należy przecież do Austrii. Ale i ta
część, która istnieje, składa się jeszcze z dwóch części: Chorwacji i
Sławonii. Sławonii nie wolno co prawda wymieniać oficjalnie, bo nie istnieje z
prawnego punktu widzenia. - Tak samo sprawa przedstawia się z zupełnie z
Węgrami właściwymi. Składają się one z o wiele właściwszych jeszcze Węgier i
Siedmiogrodu, ale Siedmiogród nie istnieje pod względem
państwowo-prawnym. - Aż dotąd rzecz jest niezwykle jasna i przejrzysta.
Trudności zaczynają się piętrzyć, gdy dochodzimy do terytorium
administrowanego, niegdysiejszego obszaru okupacyjnego. Składa się ono
mianowicie z dwóch części, z których pierwsza została przez Austro-Węgry
zajęta, obsadzona własną administracją i w końcu zaanektowana, a druga, okręg
Nowibasar, najpierw została zajęta, a potem opuszczona. Ta pierwsza część składa
się jednak i tak z dwóch części, a to z Bośni i Hercegowiny. - Zaszliśmy więc
już dosyć daleko. Powróćmy zatem do królestw i krajów reprezentowanych w Radzie
Cesarskiej. Niech mi pan wierzy, albo nie - ale i one dzielą się na dwoje.
Pierwsza część rzeczywiście jest reprezentowana w Radzie - jakim sposobem? nie
miejsce na to tutaj - ale druga część nie ma tam reprezentacji, nazywa
się Morskie Oko, i ma mieć bardzo piękne położenie.
Po wysłuchaniu tego
wykładu pan z Niemiec uścisnął mi ciepło dłoń - a ja zadzwonić musiałem zaraz
po pogotowie. Facet ubzdurał sobie mianowicie, że składa się z dwóch części, z
których pierwsza okupowana jest przez Radę Cesarską, a druga nie istnieje
z prawno-państwowego punktu widzenia.
Tłum.Marek Zybura
Sandor Fryderyk Rosenfeld
(1872-1945) -jeden z najwybitniejszych satyryków w dziejach literatury niemieckiej, bardziej znany jako Aleksander Roda Roda,
pod którym to pseudonimem jego utwory ukazują się do dzisiaj.
Pierowdruk: „Stańczyk.Pismo konserwatystów i liberałów”, nr 2/3, 1991.
Etykiety:
Austro-Węgry,
Balkans,
Bukowina,
Caliman,
Doisprezece apostoli,
historia,
history,
Karpaty,
Kelimeny,
Mołdawia,
Pietrosul,
Romania,
Rumunia,
Rumunia. góry,
Trekking,
Vatra Dornei,
Węgry
Subskrybuj:
Posty (Atom)







